Możesz nie mieć nic… Ale jeśli masz pasje… to tak jak byś miał wszystko…

Iluvia Kenwood Cooking Chef XL Włochy / Italy

Pinsa Romana – przepis na lekką włoską klasykę

Pinsa Romana

Pinsa Romana – włoska klasyka o niezwykłej historii

Pinsa Romana to jedno z tych dań, które potrafią zaskoczyć nawet osoby dobrze znające włoską kuchnię.

Pinsa Romana

Pinsa Romana

Wielu ludzi bierze ją za kolejny rodzaj pizzy, ale wystarczy pierwszy kęs, by poczuć różnicę. Ciasto jest lekkie, chrupiące na zewnątrz i niezwykle puszyste w środku.

Pierwszy raz jadłem pinsę podczas podróży po środkowych Włoszech. Pamiętam jeszcze zapach świeżo pieczonego ciasta unoszący się z małej piekarni i charakterystyczną strukturę pełną pęcherzyków powietrza. To nie była pizza. To było coś pomiędzy pieczywem a pizzą. Coś własnego.

I właśnie w tym tkwi jej siła.

Historia pinsy romany

Choć nazwa sugeruje starożytny rodowód, współczesna pinsa romana jest stosunkowo młodym produktem. Powstała w Rzymie pod koniec XX wieku jako efekt poszukiwań lżejszego i bardziej strawnego ciasta.

Samo słowo „pinsa” pochodzi od łacińskiego „pinsere”, czyli rozciągać lub ugniatać.

Pinsa Romana

Pinsa Romana

To właśnie od charakterystycznego, owalnego kształtu wywodzi się jej nazwa.

Sekret pinsy tkwi w połączeniu kilku rodzajów mąki oraz bardzo wysokiej hydracji. Dzięki temu ciasto jest lekkie jak chmurka, a jednocześnie zachowuje przyjemną chrupkość.

Składniki i ich znaczenie

– Mąka pszenna typu 00

Stanowi podstawę ciasta. Odpowiada za rozwój glutenu i elastyczność.

– Mąka ryżowa

Nadaje lekkość oraz charakterystyczną chrupkość po upieczeniu.

– Mąka sojowa

Wspiera fermentację i poprawia strukturę miękiszu.

– Oliwa z oliwek

Dobra oliwa dodaje smaku i poprawia teksturę. Do wykończenia gotowej pinsy użyłem oliwy z oliwek ILUVIA, której świeży, owocowy charakter świetnie podkreśla włoskie składniki.

🛒

Oryginalny przepis na pinsę

Składniki

– 330 g mąki typu 00

– 35 g mąki ryżowej

– 25 g mąki sojowej

– 310 g bardzo zimnej wody

– 3 g suchych drożdży

– 9 g soli

– 10 g oliwy z oliwek

Pinsa Romana

Przygotowanie

Autoliza

W misie robota kuchennego mieszam wszystkie mąki, drożdże i około 280 g wody.

Po krótkim wymieszaniu pozostawiam masę na około 30 minut.

Przy przygotowaniu używałem Kenwood Cooking Chef XL, który świetnie radzi sobie z ciastami o wysokiej hydracji.

Wyrabianie

Dodaję sól oraz pozostałą wodę.

Wyrabiam kilka minut hakiem, a następnie dolewam oliwę.

Ciasto powinno być miękkie, elastyczne i lekko klejące.

Składanie

Przez pierwszą godzinę wykonuję dwa lub trzy stretch & fold w odstępach około 20 minut.

Fermentacja

Ciasto pozostawiam na godzinę w temperaturze pokojowej.

Następnie trafia do lodówki na 72 godziny.

Pieczenie

Kamień do pizzy nagrzewam przez minimum 45 minut w temperaturze 250°C.

Formuję charakterystyczny owal i piekę około 8-10 minut.

Pinsa z burratą, prosciutto crudo i suszonymi pomidorami

Pinsa Romana

Tym razem postawiłem na klasyczne włoskie smaki.

Na gorącą pinsę wykładam

Oliwę z oliwek od ILUVIA

Rukola

Suszone pomidory

Burrata

Prosciutto Crudo

Pinsa Romana

Kremowa burrata spotyka słone prosciutto, suszone pomidory dodają intensywności, a rukola wnosi świeżość i lekko pieprzny charakter. Wszystko spina dobra oliwa.

Regionalne warianty pinsy

– Pinsa Romana Classica

Z pomidorami, mozzarellą i bazylią.

– Pinsa Mortadella e Pistacchio

Mortadela, stracciatella i pistacje.

– Pinsa Prosciutto Crudo

Prosciutto, rukola i Parmigiano Reggiano.

Podobne dania

– Pizza in teglia

Rzymska pizza pieczona w blasze.

– Focaccia

Włoski wypiek drożdżowy z oliwą i ziołami.

Ciekawostki

Pinsa zawiera zwykle więcej wody niż klasyczna pizza.

Charakterystyczny owal jest jednym z jej znaków rozpoznawczych.

Długa fermentacja poprawia smak i strawność ciasta.

Porada Szefa Rafała

Nie walcz z ciastem. Jeżeli podczas formowania wydaje się zbyt miękkie, oprósz blat semoliną i pracuj delikatnie opuszkami palców. To zachowa pęcherzyki powietrza, które odpowiadają za lekkość pinsy.

Moja refleksja

Lubię dania, które mają historię. Pinsa jest właśnie taka. Łączy tradycję, nowoczesne podejście do piekarstwa i prostą przyjemność jedzenia czegoś naprawdę dobrego.

Zakończenie

Jeśli przygotujesz własną pinsę, koniecznie eksperymentuj z dodatkami. Czasami najlepsze połączenia powstają spontanicznie.

Zobacz rolkę z przygotowania tego dania na moim Instagramie, pokazuję tam wszystkie etapy krok po kroku.

Jeśli chcesz, abym przygotował podobny przepis lub kulinarny projekt dla Twojej marki, skontaktuj się ze mną.

Zapraszam także na mój Instagram @rafalcook.com.

Pinsa Romana

RafalCook

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak powstała Twoja ulubiona potrawa❓ Czy wiesz, skąd pochodzi sushi, pierogi, czy spaghetti❓ Każda potrawa ma swoją historię, która sięga czasów sprzed wieków. Na moim kanale na YouTube i Blogu staram się odkrywać tajemnice ulubionych dań z różnych krajów.

Pierogi - jedno z najpopularniejszych dań kuchni polskiej - mają swoje korzenie w Azji Środkowej. Początkowo były to małe kawałki ciasta, wypełnione mięsem lub warzywami, gotowane w wodzie. Z czasem pierogi zyskały na popularności w Europie Wschodniej, a dziś są uwielbiane na całym świecie.

Sushi - popularne danie kuchni japońskiej, powstało w VII wieku, kiedy to ryby były przechowywane w beczkach z ryżem, aby zachować ich świeżość. Z czasem ryż stał się stałym składnikiem sushi, a danie zyskało na popularności nie tylko w Japonii, ale na całym świecie.

Spaghetti - danie kuchni włoskiej, ma swoje korzenie w Chinach. W wiekach przed naszą erą Chińczycy jedli makaron z mąki pszennej, który był wytwarzany w specjalnych formach. W XIII wieku Marco Polo sprowadził makaron do Włoch, gdzie stał się popularnym daniem.

I wiele, wiele innych, które znajdziesz na stronie

Tak wiele potraw ma swoją historię, a odkrywanie jej może być fascynującym doświadczeniem. Warto poznać tło kulinarnych tradycji, które ukształtowały nasze ulubione dania.

A Ty mój drogi czytelniku - podglądaczu jakie potrawy uwielbiasz ❓Czy znasz ich historię❓ Podziel się swoimi ulubionymi daniami i ich historią w komentarzach.

Zapraszam.

Możesz również polubić…

Skomentuj