Detroit Style Pizza na pierwszy rzut oka wygląda jak pizza, która nie ma wiele wspólnego z Neapolem.
Nie jest okrągła.
Nie jest cienka.
Nie ma klasycznego układu sosu pod serem.
Jest prostokątna, wysoka, puszysta, a jej brzegi są pokryte charakterystyczną, mocno skarmelizowaną warstwą sera.
A jednak jej historia zaczyna się od włoskich korzeni.
Czym właściwie jest Detroit Style Pizza?
Detroit Style Pizza to charakterystyczny styl amerykańskiej pizzy związany z Detroit w stanie Michigan.
Jej najbardziej rozpoznawalne cechy to prostokątna forma, wysokie i lekkie ciasto, ser rozłożony aż do krawędzi oraz sos pomidorowy umieszczany na wierzchu.
Podczas pieczenia ser znajdujący się przy ściankach formy zaczyna się mocno rumienić i karmelizować.
Powstaje chrupiąca, ciemnozłota obwódka, która jest jednym z najważniejszych elementów tego stylu.
To właśnie ona sprawia, że Detroit Style Pizza smakuje zupełnie inaczej niż klasyczna pizza neapolitańska.
Detroit i włoskie korzenie

Historia tej pizzy jest dobrym przykładem tego, jak kuchnia zmienia się wraz z migracją ludzi.
Detroit przez dekady było miastem przemysłowym, do którego przybywali imigranci z różnych części Europy, w tym Włosi.
W latach 40. XX wieku w Detroit powstała pizza, która wykorzystała inspiracje włoskie, ale została dostosowana do lokalnych warunków, składników i sposobu pieczenia.
Za jedno z najważniejszych miejsc w historii Detroit Style Pizza uważa się Buddy’s Rendezvous.
To właśnie tam związana jest historia powstania charakterystycznej prostokątnej pizzy.
Jej ciasto miało być inspirowane sycylijską pizzą, ale sposób przygotowania nadał mu zupełnie nową tożsamość.

Dlaczego pizza jest prostokątna?
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów Detroit Style Pizza jest forma.Tradycyjnie wykorzystywano prostokątne stalowe formy, które dobrze przewodziły ciepło.
Forma nie była więc tylko sposobem na nadanie pizzy kształtu.
Stała się częścią techniki.
Oliwa, wysoka temperatura i kontakt ciasta oraz sera z metalem pozwalają uzyskać charakterystyczny chrupiący spód i skarmelizowane brzegi.
To jeden z powodów, dla których Detroit Style Pizza jest tak łatwa do rozpoznania.
Ser aż do brzegu
Jeżeli miałbym wskazać jeden element, który najlepiej pokazuje różnicę między Detroit Style Pizza a większością klasycznych pizz, byłby to ser.
Nie kończy się kilka centymetrów przed krawędzią.
Dociera do niej.
Podczas pieczenia ser styka się z rozgrzaną formą i zaczyna się karmelizować.
Powstaje chrupiąca warstwa, która otacza miękkie i puszyste wnętrze pizzy.
To właśnie ta kombinacja tekstur jest jednym z powodów, dla których Detroit Style Pizza stała się tak charakterystyczna.
Detroit Style Pizza a pizza neapolitańska
Obie pizze mają włoskie konotacje, ale trudno pomylić ich charakter.
Pizza neapolitańska jest cienka, okrągła i mocno związana z tradycją Neapolu.
Detroit Style Pizza jest wysoka, prostokątna i bardziej przypomina puszyste pieczywo.
W Neapolu najważniejszy jest krótki wypiek w bardzo wysokiej temperaturze.
W Detroit dużą rolę odgrywa forma, olej, kontakt sera z metalem i charakterystyczne karmelizowanie brzegów.
To nie jest więc „amerykańska wersja pizzy neapolitańskiej”.
To osobny styl, który wyrósł z innych warunków i z czasem stworzył własną tożsamość.
Pizza jako historia migracji
Właśnie dlatego Detroit Style Pizza zainteresowała mnie bardziej niż kolejny przepis na pizzę.
Bo można na nią spojrzeć jak na historię zapisaną w jedzeniu.
Włoskie tradycje przywędrowały do Ameryki.
Spotkały lokalną kulturę.
Zmieniły składniki, formę i technikę.
A po latach powstało danie, które dzisiaj samo jest częścią kulinarnego dziedzictwa Detroit.
To pokazuje, że kuchnia nigdy nie jest całkowicie zamknięta.
Przepisy podróżują.
Zmieniają się.
Dostosowują.
I czasami właśnie dzięki temu powstają rzeczy, które zaczynają żyć własnym życiem.
Moja Detroit Style Pizza

Kiedy robiłem swoją wersję, nie chciałem udawać, że odtwarzam jeden konkretny przepis z Detroit.
Potraktowałem ją jako kolejne kulinarne odkrycie.
Wykorzystałem Manitobę i mąkę 00, przygotowałem ciasto w Kenwood Cooking Chef XL, a później dałem mu czas na fermentację.

Do tego mozzarella, biały cheddar, salami i prosty sos pomidorowy z chili i bazylią.
To nie jest próba zastąpienia tradycji.
To sposób na jej poznanie.
Bo dla mnie gotowanie nie kończy się na pytaniu „jak to zrobić?”.
Często ciekawsze jest pytanie:„Dlaczego właśnie tak to powstało?”
Detroit czy Neapol?
Nie wybieram.
Neapol ma swoją historię.
Detroit ma swoją.
Jedna pizza opowiada o południu Włoch.
Druga o włoskich korzeniach, amerykańskim mieście i przemysłowej historii Detroit.
I właśnie dlatego warto spróbować obu.
Nie po to, żeby zdecydować, która jest „lepsza”.
Tylko żeby zobaczyć, jak różne drogi może przejść jedno z najbardziej znanych dań świata.
Dla mnie Detroit Style Pizza to kolejny przystanek w podróży przez jedzenie.
Nie tylko przepis.
Historia, którą można zjeść.
Zapraszam na mój Instagram, gdzie pokazuję wszystkie etapy krok po kroku.


