Ciasto z dużą ilością jabłek i małą ilością ciasta
Ciasto z dużą ilością jabłek i małą ilością ciasta
„Co robi zestresowana kobieta? Piecze placek z jabłkami.”
Od tych słów zaczyna się mój dzisiejszy przepis. I chyba trudno o lepszy początek historii ciasta z jabłkami.
Tyle że tym razem chciałem zrobić coś trochę innego.
Ciasto z dużą ilością jabłek
Miałem dużo jabłek i zacząłem się zastanawiać, co można z nich zrobić.
W pewnym momencie pomyślałem:
A gdyby zrobić odwrotnie?
Nie ciasto z jabłkami, ale jabłka z odrobiną ciasta.
I właśnie od tego zaczęła się moja wersja tego wypieku.

Najpierw pomysł, później poszukiwania
Najważniejsze w tej historii jest to, że nie zacząłem od szukania gotowego przepisu.
Najpierw sam wymyśliłem sposób, w jaki chciałem wykorzystać jabłka.
Obrałem je i pokroiłem na różnej wielkości kawałki. Przygotowałem niewielką ilość masy i połączyłem z nią owoce.
Nie chciałem, żeby jabłka zostały zanurzone w dużej ilości ciasta.
Chciałem, żeby jabłka były tutaj najważniejsze, a masa pełniła przede wszystkim funkcję spajającą.
Ciasto z dużą ilością jabłek
Na wierzch dodałem klasyczne maślane kruche.
Dopiero kiedy mój pomysł był już gotowy, zacząłem sprawdzać, czy podobna konstrukcja funkcjonuje w innych przepisach.
I wtedy okazało się, że podobne pomysły już istnieją.
Okazało się, że nie jestem pierwszy
Podczas poszukiwań trafiłem między innymi na francuskie gâteau invisible aux pommes, czyli „niewidzialne ciasto jabłkowe”.
To wypiek, w którym stosuje się bardzo dużo jabłek i stosunkowo niewiele masy. Jabłka są głównym elementem konstrukcji, a ciasto łączy ich warstwy.
Ciasto z dużą ilością jabłek

Podobną filozofię reprezentuje również Mostly Apples Apple Cake opublikowane przez King Arthur Baking. Już sama nazwa dobrze oddaje jego charakter: jabłek jest tak dużo, że niewielka ilość ciasta służy przede wszystkim do ich połączenia.
„Mostly Apples Apple Cake – King Arthur Baking”
I właśnie to odkrycie było dla mnie ciekawe.
Najpierw wymyśliłem swój sposób. Dopiero później sprawdziłem, czy ktoś wcześniej zrobił coś podobnego.
Nie będę więc nazywał tego wynalazkiem ani przypisywał sobie stworzenia nowego rodzaju ciasta.
To moja własna interpretacja pomysłu, który – jak się później okazało – ma swoich poprzedników.
Jabłka są tutaj najważniejsze
W tym cieście proporcje są celowo nietypowe.
Mamy aż 1,5 kg obranych jabłek, a do nich tylko niewielką ilość masy.
To właśnie odróżnia ten wypiek od klasycznego ciasta jabłkowego.
Jabłka kroję na różnej wielkości kawałki. Nie zależy mi na idealnej równości.
Ciasto z dużą ilością jabłek
Dzięki temu po upieczeniu każdy kawałek zachowuje trochę inną strukturę.
Jedne fragmenty jabłek miękną bardziej, inne pozostają wyraźniejsze.
Masa nie ma przykryć owoców.
Ma je tylko połączyć w jedną całość.
Składniki
Jabłka
– 1,5 kg obranych jabłek
Masa wiążąca
– 2 jajka
– 70 g cukru
– 80 g mąki pszennej
– 40 g mleka
– 35 g roztopionego masła
– 5 g proszku do pieczenia
Maślane kruche
– 80 g mąki pszennej
– 50 g zimnego masła
– 35 g cukru
– szczypta soli
Jak zrobić ciasto z dużą ilością jabłek?
1. Przygotowanie jabłek
Jabłka obieram i usuwam gniazda nasenne. Kroję je na różnej wielkości kawałki. Nie muszą być równe. Właśnie ta nieregularność jest częścią pomysłu.
2. Przygotowanie masy
Jajka mieszam z cukrem. Dodaję mleko oraz roztopione i lekko przestudzone masło. Następnie wsypuję mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Mieszam do uzyskania jednolitej masy. Jest jej niewiele, i właśnie tak ma być.
3. Połączenie jabłek z masą
Pokrojone jabłka przekładam do dużej miski. Dodaję przygotowaną masę i dokładnie mieszam. Nie chodzi o to, żeby jabłka pływały w cieście. Masa powinna jedynie delikatnie oblepić kawałki jabłek. Na tym etapie może wyglądać tak, jakby tej masy było zdecydowanie za mało. To prawidłowy efekt.
4. Przełożenie do formy
Formę o średnicy około 24 cm wykładam papierem do pieczenia. Przekładam do niej jabłka połączone z masą. Delikatnie wyrównuję powierzchnię, ale nie ugniatam mocno jabłek.
Ciasto z dużą ilością jabłek
5. Maślane kruche na wierzch
Mąkę, cukier i szczyptę soli mieszam. Dodaję zimne masło i rozcieram składniki palcami. Powinna powstać nieregularna kruszonka. Nie wyrabiam jej w jednolite ciasto. Gotowe kruche rozsypuję na jabłkach.
6. Pieczenie
Ciasto piekę w temperaturze: 175°C, góra-dół, przez około:55-65 minut. Wierzch powinien się ładnie zezłocić, a jabłka zmiękną. Czas pieczenia może się nieznacznie różnić w zależności od odmiany jabłek, ich soczystości oraz wysokości wypieku.
Dlaczego trzeba poczekać z krojeniem?
To jeden z ważniejszych etapów. Po wyjęciu z piekarnika ciasto jest bardzo gorące, a jabłka zawierają sporo wilgoci. Niewielka ilość masy wiążącej potrzebuje czasu, żeby ustabilizować całość. Dlatego najlepiej pozostawić wypiek do ostygnięcia na minimum godzinę.
Dopiero wtedy łatwiej wyjąć go z formy i pokroić.
Jakie jest to ciasto?
Przede wszystkim – bardzo jabłkowe.
Nie jest to klasyczna sytuacja, w której ciasto jest główną konstrukcją, a jabłka dodatkiem.
Tutaj proporcje są odwrócone.
Jabłka są głównym bohaterem.
Masa ma je połączyć, a kruche na wierzchu daje kontrast: maślany, chrupiący i delikatnie słodki.
W przekroju powinno być przede wszystkim widać kawałki jabłek.
I dokładnie o to chodziło.
Czy to tradycyjny przepis?
Nie przypisuję tej wersji konkretnej kuchni ani regionowi.
To mój własny pomysł na wypiek, który powstał z bardzo prostego założenia: mam dużo jabłek i chcę, żeby to właśnie one były najważniejszą częścią ciasta.
Dopiero późniejsze poszukiwania pokazały mi, że podobną filozofię można znaleźć w innych wypiekach, między innymi we francuskim gâteau invisible oraz w Mostly Apples Apple Cake.
To dla mnie ważna różnica.
Nie znalazłem przepisu i nie udawałem, że go wymyśliłem. Najpierw sam wpadłem na pomysł, a dopiero później zacząłem sprawdzać, czy świat kulinarny zna już podobne rozwiązanie.
I właśnie takie sytuacje są dla mnie najciekawsze w gotowaniu.
FAQ – Najczęściej zadawane
Ile jabłek potrzeba do tego ciasta?
W tej wersji używam 1,5 kg obranych jabłek. To celowo bardzo duża ilość w stosunku do masy.
Czy masa ma pokrywać wszystkie jabłka?
Powinna je tylko delikatnie oblepić. Nie jest to klasyczne ciasto, w którym owoce są zanurzone w dużej ilości masy.
Czy jabłka trzeba kroić w cienkie plasterki?
Nie. W tej wersji kroję je na różnej wielkości kawałki. Dzięki temu ciasto ma bardziej nieregularną strukturę.
Czy można użyć innych owoców?
Można eksperymentować, ale proporcje zostały opracowane przede wszystkim z myślą o jabłkach. Inne owoce mogą mieć inną zawartość wody i wymagać zmiany ilości masy lub czasu pieczenia.
Dlaczego ciasto trzeba studzić?
Ponieważ po pieczeniu masa i soki z jabłek są bardzo gorące. Studzenie pozwala wypiekowi się ustabilizować i ułatwia krojenie.
Podsumowanie
Ten przepis zaczął się od jabłek. Nie od książki kucharskiej, nie od znalezionego przepisu i nie od konkretnej tradycji kulinarnej.
Po prostu miałem ich dużo i pomyślałem:
A gdyby zrobić odwrotnie?
Zamiast ciasta z jabłkami – jabłka z odrobiną ciasta.
Zrobiłem.
A dopiero później zacząłem szukać i odkryłem, że podobne pomysły pojawiają się już w kuchniach i przepisach na całym świecie.
I właśnie dlatego lubię gotować.
Bo czasami najciekawsza podróż zaczyna się nie od gotowego przepisu, tylko od własnego pytania:
„A co, jeśli zrobię to zupełnie inaczej?”
Zapraszam na mój Instagram, gdzie pokazuję wszystkie etapy krok po kroku.
Moje pomysły na jabłka – TUTAJ i TUTAJ

