Παξιμάδι czyli moje wielkie małe śniadanie Greckie u R.

👥 – X.

⏰ – 100 minut.

🥩 – ❌

„Paksimadi”

Składniki

  • 3 szklanki mąki
  • 1 szklanka oliwy z oliwek lub oliwy
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • Kilka goździków
  • Laska cynamonu
  • Sok z dwóch pomarańczy
  • 200 g płatków migdałowych
  • Dużo kawy

Przygotowanie

  • Długo szukałem innego śniadania niż jajka, sprawdzałem, czytałem, co jedzą Hiszpanie, Włosi, Grecy itp. padło na greckie ciasto paksimadi, może i jest trochę cukrów, węglowodanów i tłuszczów, ale zapach, smak, zresztą sami musicie spróbować.
  • W moździerzu ugnieć goździki z laską cynamonu na proszek.
  • W dużej misce wymieszaj olej z cukrem, tak by się lekko rozpuścił.
  • Następnie wsyp dwie szklanki mąki, proszek do pieczenia, przyprawy, sok z pomarańczy, wymieszaj.
  • Dosypuj kolejną szklankę mąki, ciągle mieszając, może się okazać, że może wyjść troszkę więcej tej mąki, ciasto powinno być fajnie sprężyste.
  • Na koniec dodaj płatki migdałowe i wymieszaj.
  • Rozgrzej piekarnik do 180 stopni.
  • Połóż papier do pieczenia na blaszkę, wyłóż ciasto na blaszkę i uformuj coś na kształt niewysokiego chleba.
  • Piecz ciasto ok. 60 minut, następnie ostrożnie wyjmij blaszkę, zmniejsz temperaturę do 150 stopni a paksimadi pokrój na kawałki, wstaw blaszkę jeszcze na 30 minut, po tym czasie wyłącz piekarnik, otwórz i zostaw blaszkę, by spokojnie przestygło.
  • Ciekawe ile osób spróbuje gorące?
  • Czytałem, że to ciasto, najlepiej smakuje po kilku dniach, niestety nigdy się tego nie dowiem.
  • Dzień dobry i smacznego życzę Ja.

Skomentuj

%d bloggers like this: